Bohaterowie Bitwy nad Bzurą

Karta użytkownika

avatar
Elżbieta Zachara
Jestem córką Tadeusza Zachary, którego rodzeństwo zostało zamordowane 6 września 1939 r. podczas niemieckegoi nalotu na samotny, prywatny dom z ogrodem pod lasem Mrodzkim. W ogrodzie były dzieci, na które niemiecki pilot zrzucił bombę. Mój ojciec 13-letni wówczas chłopiec wraz ze swoją matką był z pomocą sąsiedzką u znajomych a jego ojciec tego dnia wraz z oddziałem wojska polskiego poszedł na wojnę pod Bzurą.
Na portalu od: 2014-08-12
Zamieszczone wspomnienie:
Nic nie znaleziono.
Ostatnie komentarze:
6-ty września to 76 rocznica okrutnych i tragicznych śmierci czworga niewinnych dzieci z Brzozowa: Henryka lat 2, Józefa lat 7, Krystyny lat 9 i Stefanii lat 17. Szóstego września 1939 r. samolot niemiecki zrzucił bombę prosto na dzieci znajdujące się w ogrodzie gospodarstwa Franciszki i Stanisława Zacharów. Moje badania nad tą tragedią pozwoliły mi znaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego właśnie to gospodarstwo zostało zbombardowane i dlaczego dzieci były ofiarami. Otóż tego dnia tam, właśnie, przy lesie Mrodzkim zatrzymał się na wypoczynek Oddział Wojska Polskiego zmierzający na bitwę pod Bzurą. Dowództwo wypoczywało w ogrodzie przy domu a żołnierze tuż obok przy przepływającej rzeczce. Ten fakt został namierzony przez przelatujący zwiadowczy samolot niemiecki. Nalot adresowany do żołnierzy nastąpił po odejściu wojska. W gospodarstwie pozostały tylko dzieci. Ojciec dzieci - patriota poszedł z wojskiem na bitwę pod Bzurą i przeżył. Matka z trzynastoletnim synem poszła do sąsiadów i też przeżyli. Przeżył nawet mieszkaniec tej wsi przechodzący obok gospodarstwa w czasie nalotu. Nie pomyślał o dzieciach choć sam schował się w ich domu. Niechlubną, niestety, wiedzę o niektórych mieszkańcach w tym urzędnikach zdobyłam podczas starań o uznanie mogiły dzieci za grób wojenny. Przez 75 lat gmina Bielawy czciła pamięć poległych różnej narodowości żołnierzy a dzieci, które zginęły z powodu opisanego zdarzenia na pamięć gminy nie zasługiwały. Smuci mnie również fakt, że miejsce uderzenia bomby ( głęboka wyrwa) jest dziś śmietnikiem dla niepotrzebnych rzeczy porzucanych przez niektórych mieszkańców . Brat zabitych dzieci śp Tadeusz do 2003 roku stawiał tam tabliczkę pamięci, która za każdym razem bardzo szybko znikała...
2016-09-06
Zamieszczone pamiątki:
Nic nie znaleziono.